Zwiedzanie Zalipia: atrakcje, ceny, godziny otwarcia

Zalipie jest z pewnością najbardziej kolorową wsią w Polsce. Wszystko za sprawą sztuki malowania domów, która swoją tradycją sięga XIX wieku i wciąż jest kultywowana przez mieszkanki wsi.

 

Zwyczaj malowania domów wziął się ze względów estetycznych. Pod koniec ubiegłego stulecia chaty były wyposażone w wewnętrzne, domowe paleniska, które brudziły ściany i stropy mieszkań. Przed świętami gospodynie starały się usunąć czarny osad, czyszcząc i malując zabrudzone miejsca na biało. Z czasem czarne, zadymione ściany zaczęły przyozdabiać malowanymi, białymi kwiatami, które z biegiem lat wyszły poza teren kuchni, nabrały kolorów i przeniosły się na całe mieszkania. W końcu w ten sposób zaczęto dekorować też zewnętrzne ściany budynków.

Zalipie_seeusoon

Do Zalipia najlepiej przyjechać samochodem, ponieważ główne atrakcje wsi: Zagroda Felicji Curyłowej, Dom Malarek i Kościół są od siebie oddalone. Piesze zwiedzanie może być nieco nużące, ale świetnie w tym miejscu sprawdzi się rower. Wieś jest swojego rodzaju żywym muzeum. Kolorowe domy wciąż zamieszkują ludzie, którzy prowadzą normalne życie. Pamiętajmy o tym zwiedzając wieś, aby nie naruszać czyjejś prywatności. Wprawdzie tylko kilka chat jest udostępnionych dla turystów, ale niektórzy mieszkańcy za symboliczną opłatą również zaproszą do środka.

Zagroda Felicji Curyłowej

Felicja Curyłowa (1903 – 1974) jest najsłynniejszą malarką zalipiańską. Od dziecka przejawiała zdolności artystyczne i całe swoje życie poświęciła sztuce ludowej. Była najbardziej wpływową kobietą we wsi, dzięki niej utwardzono tu drogi oraz doprowadzono prąd. Jako jedna z pierwszych wyszła ze swoimi malaturami na zewnątrz. Jej prace zdobią nie tylko budynki w Zalipu, ale również w Warszawie na Starym Mieście (niestety nie znalazłam informacji, o które miejsca chodzi), kawiarnię „U Zalipianek” w Krakowie, bawialnię na (zezłomowanym już) statku „Batory” i wielu innych. Zagroda Felicji Curyłowej jest oddziałem Etnograficznego Muzeum w Tarnowie.

 

Zagroda składa się z domu, stodoły, stajni i studni. Do budynków nie można wejść, zwiedza się je z zewnątrz, zaglądając do środka przez okienka. Wszystkie meble i przedmioty znajdujące się wewnątrz są oryginalne. Strop w sieni zdobi biało – czarna malatura reprezentująca wczesny styl zalipiański.

Na terenie Zagrody znajduje się również dom Stefanii Łączyńskiej (1914 – 2005), który został przeniesiony w to miejsce w 2018 roku. Stefania jest zaliczana do najwybitniejszych malarek Zalipia. Jej styl wyróżnia się na tle pozostałych, zarówno kolorystyką jak i formą samych kwiatków. Wielokrotnie była nagradzana w konkursie „Malowana Chata”. Chętnie, podobnie jak sama Felicja, udostępniała swój dom zwiedzającym.

Budynkiem wysuniętym najbardziej na prawo na terenie tego kompleksu, jest tzw. „Chata Biedniacka”. Był to dom należący do biednej rodziny, który powstał pod koniec XIX w. Po wizycie u Curyłowej i Łączyńskiej, wyraźnie w oczy rzuca się jego skromniejsze wyposażenie, brak malowanych wewnątrz kwiatów oraz mniejszy metraż, składał się on tylko z jednej izby. Budynek został przeniesiony do Zagrody w latach 80. XX w. Stanowi ważny punk zwiedzania, dzięki któremu można zobaczyć, jak kiedyś mieszkali ubożsi mieszkańcy wsi.

Zagroda Felicji Curyłowej jest otwarta przez cały rok z wyjątkiem poniedziałków. Wtorek jest dniem bez biletu z darmowym wejściem. Wstęp kosztuje 5 PLN. Niestety nie można zwiedzać z psami… próbowaliśmy poprosić panią o zgodę wejścia z naszą Luną, którą chcieliśmy przez cały czas trzymać na rękach, jednak nie dostaliśmy pozwolenia i musieliśmy zwiedzać osobno. Przed Zagrodą można bezpłatnie zaparkować. Poniżej znjaduja się godziny otwarcia Zagrody Curyłowej:

maj - wrzesień październik - kwiecień
wtorek, środa, piątek, sobota
10:00 - 18:00
8:00 - 16:00
czwartek, niedziela
9:00 - 17:00
9:00 - 17:00
poniedziałek
nieczynne
nieczynne

Dom Malarek

Dom Malarek to Centrum Kultury, które nosi imię najbardziej znanej mieszkanki Zalipia – Felicji Curyłowej. To właśnie z jej inicjatywy powstał Dom Malarek, który miał skupiać lokalne malarki i kultywować tradycję malowania domów. Sama Felicja niestety nie doczekała otwarcia Centrum Kultury, zmarła kilka miesięcy przed rozpoczęciem prac budowlanych. Centrum Kultury zostało otwarte w 1977 roku. Dziś znajduje się w nim pracownia, w której spotykają się mieszkańcy i wspólnie ozdabiają przedmioty codziennego użytku, np. deski, wazony, pojemniki, naczynia, które można kupić na miejscu. Warto wyjaśnić, co oznacza styl zalipiańki. Malunki powstają z kolorowych plam, na które następnie nakładany jest kontur. Aby nadać efekt cieniowania, nie miesza się kolorów, a jedynie nakłada jedne kolory na drugie. W Domu Malarek znajduje się także sala bankietowa oraz gabloty, w których wywieszone są kolorowe prace mieszkańców. Są tu również organizowane warsztaty malarskie.

Wspólnie z Muzeum Okręgowym w Tarnowie Dom Malarek organizuje co roku konkurs „Malowana Chata”, podczas którego wybierany jest najładniej udekorowany dom. Konkurs cieszy się dużym zainteresowaniem, ponieważ co roku bierze w nim udział ok. 100 osób. Jak na tak małą populację, wydaje się być sporo chętnych, ale trzeba pamiętać o tym, że malunki muszą być co jakiś czas odnawiane lub są zamalowywane i w miejsce starych powstają zupełnie nowe kompozycje. Konkurs organizowany jest w każdy pierwszy weekend zaraz po Bożym Ciele – to idealny czas, żeby przyjechać do Zalipia. Wyniki konkursu są ogłaszane w niedziele.

 

Wstęp do Domu Malarek jest bezpłatny. Przed budynkiem znajduje się również bezpłatny parking. Poniżej znjaduja się godziny otwarcia Domu Malarek: 

kwiecień - wrzesień październik - maj
poniedziałek - piątek
8:00 - 16:00
8:00 - 16:00
sobota - niedziela
11:00 - 16:00
nieczynne

Kościół

Kościół Św. Józefa Oblubieńca w Zalipiu został poświęcony w 1948 roku. Z zewnątrz wygląda całkiem zwyczajnie. Jednak gdy wejdzie się do środka, od razu w oczy rzuca się bogactwo kolorów. Dekoracją zajęły się wszystkie mieszkanki z Zalipia i okolicznych wsi. Pracom przewodniczyła oczywiście Felicja Curyłowa.

Duże wrażenie robi kaplica św. Błażeja. Dzięki bogatym ornamentom, można się tu poczuć jak w kwitnącym ogrodzie. W kaplicy znajdują się szaty liturgiczne, na których wyhaftowane zostały motywy kwiatowe.

Zalipie_kaplica_seeusoon
Zalipie_kaplica4_seeusoon

Zalipie z pewnością warto odwiedzić. Malowana wieś jest czymś wyjątkowym na skalę Polski. Można przenieść się w miejsce, gdzie tradycja stanowi ważny element codziennego życia i wciąż z zapałem jest kultywowana.

Zalipie_seeusoon4

Farma dyń – pomysł na weekend

Jeżeli nie masz pomysłu co zrobić w jesienny weekend, mamy dla Ciebie propozycję! Wybierz się z nami na Farmę Dyń – Magic Pumpkin Farm Warsaw i poczuj się jak dziecko. Przy okazji możesz kupić swoją dynię na Halloween. A jeżeli nie interesuje Cie ani jedno, ani drugie, to specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy kilka dyniowych ciekawostek. Znajdziesz je na końcu tego posta.

Czytaj więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.