Gdzie i o czym opowiadaliśmy?

Spotkania na żywo to nasz wschodzący żywioł.

 

Uwielbiamy spotkania podróżnicze i cieszmy się gdy też możemy opowiedzieć naszą historię. Lubimy dzielić się informacjami praktycznymi, tym jak zapanowaliśmy wyjazd i oczywiście miejscami, także tymi archeologicznymi, ciekawostkami i historiami z naszych podróży.

Prelekcje odbyte:

6 I 2022 – Brno i Morawy – Pomysł na czeski weekend; klubokawiarnia Jaś i Małgosia.

Tematy naszych prelekcji:

BRNO I MORAWY – POMYSŁ NA CZESKI WEEKEND

5 godzin jazdy z Warszawy i znaleźliśmy się w zupełnie innym świecie. Pofalowane pola przypominały nieruchome tsunami, których widok z każdym pokonanym kilometrem stawał się coraz bardziej spektakularny. Pośród nich znaleźliśmy wyjątkowe miejsca – jedyne w swoim rodzaju wiatraki (widokówki Moraw), ukryte kapliczki na polach rolniczych, zrujnowane katedry z tajemniczymi polami elektromagnetycznymi, położony najbliżej granic Polski obóz rzymski i perły Krasu Morawskiego, czyli jaskinie tak wyjątkowe, że w jednej z nich zamieszkała wiedźma…
 
Brno zachwyciło nas swoją różnorodnością – miasto to jest niezwykle ciekawe zarówno nad i pod ziemią. Kościoły poniżej których znajdują się liczne miejsca pochówków, w tym krypty i drugie największe ossuarium w Europie. Odwiedziliśmy Zamek Špilberk i jego podziemia, które w średniowieczu miały raczej mało pozytywną sławę. Okazało się też, że w Brnie południe wybija o godz. 11:00. Dziwne prawda? Nas to jednak już mało zaskoczyło po tym, gdy zobaczyliśmy gołą pupę na fasadzie jednego z kościołów…

Nasze social media

O Nas

Cześć! Nazywamy się Paulina i Oskar. Jesteśmy blogerami, dla których zarówno turystyka jak i archeologia nie są obce. Od lat pracujemy w tych branżach, a od 2021 roku zapraszamy na blog, gdzie oprócz łączenia podróży z historią, dzielimy się praktyczną wiedzą, ciekawostkami i relacjami z wyjazdów. O Nas.

Szykujemy się do podróży:

Polska – tak często jak się da

Wyspy Zielonego Przylądka – Maj/Czerwiec

Turcja – Październik

Odkrywaj więcej

Instagram

Zbieramy na Etiopię